Res iudicata i art. 366 k.p.c.

W polskim procesie cywilnym o powadze rzeczy osądzonej mówią przede wszystkim art. 365 i 366 Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 366, prawomocny wyrok ma powagę rzeczy osądzonej jedynie co stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia w związku z podstawą sporu. Wyrok ten ma powagę rzeczy osądzonej jedynie między tymi samymi stronami, zgodnie z dawną paremią: sententia ius fecit inter partes.
Powagą rzeczy osądzonej cieszą się w procesie wyroki i nakazy zapłaty, zaś w postępowaniu nieprocesowym postanowienia co do istoty sprawy (art. 516 k.p.c.). Charakter res iudicata mają również wyroki i postanowienia wydane przez sądy krajów obcych, które zostały uznane w Polsce (art. 1146 Kodeksu). Odrębne regulacje dotyczą orzeczeń wydawanych przez sądy państw członkowskich UE.


Wyrok i uzasadnienie

Res iudicata jest określana również jako materialna prawomocność orzeczenia sądowego, zawiera się w art. 365 par. 1 k.p.c. Zakres powagi rzeczy osądzonej jest wyznaczony granicami przedmiotowymi (co obejmuje?) i podmiotowymi (kogo dotyczy?).
Poza tożsamością stron (uczestników), o powadze rzeczy osądzonej decyduje również identyczność tzw. podstawy sporu. Warto pamiętać, że powagą rzeczy osądzonej cieszy się w zasadzie jedynie sentencja wyroku (norma prawna wiążąca strony – znane z zacytowanej paremii „ius inter partes” stworzone orzeczeniem). Uzasadnienie orzeczenia pełni inne funkcje niż sentencja, bowiem ma na celu jej dokładne wyjaśnienie, by w ten sposób umożliwić m.in sformułowanie argumentacji odwołującego się. Uzasadnienie odgrywa jednak ważną rolę w sytuacjach, gdy sentencja sama w sobie nie spełnia wymogów art. 366 k.p.c., gdyż brak w niej jasnego orzeczenia obejmującego każdy element wyroku wskazany w tymże artykule (zob. np. wyr. SN z 29.III.2005 r., II PK 163/05).


Identyczność lub jej brak

Przesłanki tożsamości stron i przedmiotu rozstrzygnięcia muszą być spełnione łącznie (kumulatywnie). Powaga rzeczy osądzonej skutkuje nieważnością kolejnego postępowania w danej sprawie również jeśli we wcześniejszym procesie strony występowały w odmiennych rolach procesowych.

Roszczenia tożsame to tyle to roszczenia oparte na jednym stanie faktycznym (tym samym, nie takim samym) i sprowadzające się do tego samego żądania. Rozstrzygnięcie jednej sprawy oznacza „automatyczne” rozstrzygnięcie drugiej. Ta druga sprawa istnieje tylko formalnie. Warto mieć na uwadze, że same oświadczenia powoda lub jego milczenie nie są rozstrzygające. Sąd nie poprzestaje na tzw. prawdzie formalnej. Decydujące jest istnienie okoliczności faktycznych (zdarzeń, stanów) przed zamknięciem rozprawy. Tworzą one stan faktyczny, z którego wynikają skutki prawne dla stron określone w odpowiedniej normie prawnej (zob. postanowienie SN z 21.XI. 2013 r., III CSK 43/13).